Koło czasu

Jeżeli chodzi o fantastykę, to jest dzisiaj co wybierać. Zarówno jest coś dla osób, które lubią lekkie opowiadania z wątkiem science fiction, jak również dla tych, lubiących nieco mocniejsze uderzenia – nawet, jeżeli chodzi o ten gatunek. Jeżeliby zapytać o najbardziej znane opowieści fantasy, jakie do tej pory zostały wydane, to na pewno wiele osób wspomni o “Władcy Pierścienia”. Chociaż, ta trzyczęściowa saga ma bardzo poważną konkurencję. Jest nią “Koło czasu”, które liczy łącznie czternaście części. Jedną z nich – szóstą – jest Triumf chaosu z księgarni internetowej taniaksiazka.pl.

Świat, gdzie króluje magia

Jeżeli ktoś chciałby doszukiwać się podobieństwa, pomiędzy jedną a drugą serią, to może być pewny tego, że go nie znajdzie. Mamy tutaj do czynienia z elementami magicznymi, ale świat hobbitów i ta’verenów bardzo się różni.

Teraz nie ma czasu na to, aby omawiać hobbitów, tylko przypomnieć serię, którą stworzył wybitny twórca Robert Jordan. Sam on stworzył jedenaście części. Według pierwotnego zamysłu, miało być ich dwanaście, ale śmierć Jordana sprawiła, że prace nad serią przejął Brandon Sanderson. Z pozostawionych notatek Jordana stworzył trzy kolejne książki, a miała być tylko jedna. Dzięki temu czytelnicy mogą być pewni tego, że wszystkie wątki zostały pozamykane.

W części szóstej – “Trium chaosu” – koło czasu nadal się obraca, a Rand al’Thor walcz o to, aby zjednoczyć narody. Doskonale wie, że tylko dzięki temu jest w stanie wygrać Ostatnią Bitwę. Chociaż na pewno nie będzie to łatwe zadanie. W szczególności, że Biała Wieża ma wobec niego innego plany. Chcą oni poskromić mężczyznę, ale on nie podda się tak łatwo. Stawka jest zbyt wysoka. Białe Płaszcze łapią Nynaeve i Elayne. Nie mają oni wobec nich dobrych zamiarów. W końcu to Płaszcze chcą doprowadzić do wyniszczenia Aes Sedai. To nie koniec przygód, o jakich będzie można przeczytać w tomie szóstym. Jedno jest pewne – autor zadbał o to, aby działo się dużo. Epicka powieść, która jest wspaniałą kontynuacją tego, co wydarzyło się wcześniej.

 

Seria “Koło Czasu”

Fantastyka to jeden z tych gatunków, gdzie dużo ma się do czynienia z najróżniejszymi seriami. Chyba żaden inny gatunek literacki nie może pochwalić się tak licznymi cyklami, które pozwalają przeżywać przygody kolejnych bohaterów na nowo. Nawet, jeżeli ktoś nie do końca jest wielkim fanem tego gatunku literackiego, to jest w stanie wymienić jakieś powieści literackie. Jeżeli ktoś jeszcze nie zna fantastycznej serii “Koło Czasu”, która liczy sobie czternaście tomów, to musi wiedzieć, że dużo traci. Jedna z książek, która wchodzi w skład tej serii, to “Triumf chaosu” (https://www.taniaksiazka.pl/triumf-chaosu-robert-jordan-p-1556167.html). Warto dodać, że wszystkie książki należy czytać po kolei, aby mieć rozeznanie w przygodach bohaterów.

Tom szósty

Rand al’Thor doskonale wie, że musi walczyć. Nie może porzucić swoich zamiarów, ponieważ tylko dzięki temu będzie w stanie zjednoczyć narodu. Tylko dzięki temu będzie mógł stanąć do Ostatniej Bitwy i mieć nadzieję na przyszłość. Nie wie, czy dane mu będzie cieszyć się z wygranej, ale trzeba mieć nadzieję na lepszą przyszłość. Tylko, że jest ktoś kto chciałby przerwać jego dążenia do zjednoczenia. Dokładnie jest to Biała Wieża, która znajduje się pod przewodnictwem Elaidy, Zasiadającej na Tronie Amyrlin. Biała Wieża jest równie zdeterminowana jak Rand. Komu uda się zwyciężyć?

To nie wszystkie przygody, jakie czekają na bohaterów. Otóż Nynaeve i Elayne chcą odnaleźć ter’angreal. Tylko, że Białe Płaszcze chcą im to uniemożliwić. Jak zakończy się ich spotkanie? Perrin Aybarra jest naprawdę daleko. To nie przeszkadza mu czuć tego, że obecność Randa go przyciąga. W związku z tym może się okazać, że po raz pierwszy od tysiąca lat łucznik z Dwu Rzek pomaszeruje na wojnę. Jak to wszystko się zakończy?

Jeżeli ktoś chciałby poznać zakończenie tej przygody, koniecznie musi wziąć do ręki tom szósty “Triumf chaosu“. Jest tego naprawdę całkiem sporo do czytania, ponieważ ta książka ma 1262 strony, ale wszystko czyta się naprawdę bardzo przyjemnie. Warto poznać wszystkie książki, jakie należą do cyklu.

 

Monumentalny cykl fantasy

Fantastyka na długo zapada w pamięć. To ogromne możliwości, które sprawiają, że człowiek rozwija swoją wyobraźnie do wielkich rozmiarów. Tak, może nie wszyscy są wielkimi miłośnikami fantastyki, ale nie można zapomnieć, że to właśnie dzięki niej wyobraźnia zdecydowanie lepiej pracuje. W księgarniach znaleźć można najróżniejsze opowieści tego gatunku, więc każda osoba znajdzie coś na pewno dla siebie. Jedną z najbardziej rozpoznawalnych serii fantasy jest “Koło czasu”. Ponad 40 mln fanów na całym świecie, którym nawet nie przeszkadza to, że jedna książka może mieć ponad tysiąc stron. Szósta część tej serii to “Triumf chaosu“. Autorem tej książki jest Robert Jordan.

Przygotowania do Ostatniej Bitwy

Dużo się dzieje. Koło czasu nadal bardzo powoli obraca się, a na ziemi dzieje się wiele złego, co nie sprzyja pokojowi, który powinien ogarnąć całą krainę. Dla dobra innych. Główny bohater – Rand al’Thor – chciałby doprowadzić do zjednoczenia narodów. Dzięki temu szanse w Ostatniej Bitwie znacznie by się zwiększyły. Tylko, że zjednoczenie wcale nie jest łatwe. W szczególności, że Biała Wieża chciałaby Randa przejąć dla siebie. Mają oni wobec niego zupełnie inne zamiary i robią wszystko, aby jego plany spaliły na panewce. Białe Płaszcze są opętane. Chcą doprowadzić do wyniszczenia wszystkich Aes Sedai. W tym celu łapią oni Nynaeve i Elayne, które to chciały odnaleźć legendarny ter’angreal. Nie można jeszcze zapomnieć o Perrin Aybarra. Łucznik czuje przyciąganie Randa, chociaż jest bardzo daleko od niego. To w niczym nie przeszkadza. Całkiem możliwe, że okaże się, iż po raz pierwszy od tysiąca lat łucznik z Dwu Rzek pomaszeruje na wojnę.

W książce poruszonych jest naprawdę dużo wątków, ale jeżeli ktoś czyta wszystko ze spokojem, to na pewno będzie w stanie pamiętać. “Triumf chaosu” to tak naprawdę przygotowanie do tego, co będzie działo się w kolejnych tomach. Trzy ostatnie tomy serii zostały napisane przez równie popularnego Brandona Sandersona.